Osiągnięcie prawdziwego szczęścia jest wpisane w sens i cel ludzkiego życia. Psalmista podaje cechy, jakie ono powinno posiadać. Najpierw chodzi o życie zgodne z wolą Boża, wyrażającą się w zachowywaniu przykazań. Do tego dochodzi obfitość w postaci pomyślności materialnej i licznego potomstwa. Nadal istotne są obiecane w psalmie: zgoda w rodzinie i pokój w narodzie.
Warto zauważyć, że jako uczniowie Jezusa nie musimy szukać szczęścia w pojedynkę: „Kto wierzy, nigdy nie jest sam” (Benedykt XVI). Oblubienica Chrystusa, jaką jest Kościół, Jego żywe Ciało, zaprasza nas do stołu Słowa i Eucharystii, by nas otwierać na prawdziwe szczęście. Może uda się nam zatrzymać, znaleźć czas na udział we Mszy dzisiaj, albo jutro, aby spotkać się z Tym, który „wziął na siebie nasze słabości i nosił nasze choroby”.
Czytania mszalne rozważa ks. Leszek Smoliński
Malwina Konieczka
Zespół Incanto - Oblubieniec czeka już
Ja pokażę. Ale co? Wielkie dzieła to raczej nie wynik ludzkiego wysiłku, ale Bożej laski.
Papieska Światowa Sieć Modlitwy powołuje się na dane Światowego Programu Żywnościowego.
Wszystkie komentarze »
Uwaga! Dyskusja została zamknięta.