Refleksja na dziś

Piątek 31 sierpnia 2018

Czytania » Gdzie mędrzec?

Nie wiem, czy panny mądre potrafiły czytać i pisać, lubiły poezję, giętkie w języku wznosiły się na wyżyny Pieśni nad Pieśniami. Może były zwykłymi wiejskimi gospodyniami, takimi co zawsze trzymają coś w zanadrzu na czarną godzinę. Troskliwe i zapobiegliwe na wszelki wypadek zabrały zapas oliwy. Mądrość rzadko bywa błyskotliwa. Najczęściej wyraża się właśnie w trosce, współczuciu, umiejętności czekania. W tym wszystkim, co często bywa nazywane głupstwem.

Pamiętasz jak krzywiłeś nosem, słysząc kolejne kazanie? Że język za prosty, brak metafor i wielkiej teologii, za bardzo pod publiczkę i granie na emocjach. Też pamiętam. Ale nie wiesz co było po… Gdy ustawiła się kolejka do konfesjonału.

Na Kalwarii nie było wielkiej teologii, patosu, poezji, porywającej przemowy. Był oszpecony i wyniszczony cierpieniem ludzki szkielet, ostatnim tchnieniem wypowiadający kilka prostych słów. Tak właśnie objawiła się miłość Boga do człowieka.

Ilu wtedy pojęło? Kilka niewiast, zamiast słów, pożegnań i oskarżeń, trzymających w zanadrzu flakoniki z olejem. By znieważonemu człowieczeństwu przywrócić choć odrobinę godności. O resztę zatroszczył się Ojciec.

ks. Włodzimierz Lewandowski

« » Listopad 2018
N P W Ś C P S
28 29 30 31 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 1
2 3 4 5 6 7 8
Pobieranie...