Refleksja na dziś

Wtorek 3 stycznia 2017

Czytania » Z naszego powodu

Czasami, kiedy ktoś jest dla nas szczególnie miły, zaczyna dbać o nas, zabiegać o nasze względy, rodzi to w nas pytania: o co chodzi? Co ma na celu takie zachowanie? Czym sobie na nie zasłużyliśmy? Ba, niekiedy stajemy się wręcz podejrzliwi, wietrząc podstęp, manipulację, konieczność oddania przysługi… Co jednak, gdy tym, kto zabiega o nasze względy, jest dla nas szczególnie miły – jest sam Bóg?

Czy dwa tygodnie po świętowaniu Bożego Narodzenia nie słyszymy tej wybrzmiewającej wkoło radości, śpiewu „przy wtórze cytry i przy dźwięku harfy” – dla Tego, który dla nas uczynił cuda, objawił się nam jako Zbawiciel, splótł swój los z nami najściślej jak się da? W jakiś sposób to my, ludzie, stoimy w centrum tego zamieszania, stało się to dla nas i z naszego powodu: „obecnie jesteśmy dziećmi Bożymi, ale jeszcze się nie ujawniło, czym będziemy. Wiemy, że gdy się objawi, będziemy do Niego podobni, bo ujrzymy Go takim, jakim jest”.

Tak więc co – podejrzliwość? Trzymanie na dystans? Niechęć do odpowiedzi? Czy może – „niech mi się stanie”? „Pieśń nowa”? „Świadectwo, że On jest Synem Bożym”?

Katarzyna Solecka

« » Czerwiec 2018
N P W Ś C P S
27 28 29 30 31 1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
1 2 3 4 5 6 7
Pobieranie...